Transport TV
czyli teledyski, w których pojawiają się transportowe akcenty
Na początku lat dziewięćdziesiątych, jak każdy chyba nastolatek, interesowałem
się muzyką. Miałem to szczęście (albo nie), że na osiedlu mieliśmy telewizję
kablową. Dawało to dostęp do całych pięciu kanałów: Sky One, RTL, PRO7, MTV i na
zmianę Screensport albo Eurosport (dla wyjaśnienia: wówczas programy krajowe -
TVP1, TVP2 i TV Katowice trzeba było odbierać z anteny zbiorczej).
W każdym razie lubiłem oglądać teledyski - i w pewnym momencie zacząłem
spisywać sobie te, w których występowały akcenty transportowe (to z racji moich
wcześniejszych zainteresowań). Lista ta przeleżała sobie lata całe - aż kilka
dni temu, przez przypadek odkryłem, że obecnie teledyski te są dostępne w
serwisie YouTube...
Ponieważ wspominanie "starych dobrych czasów" przygwoździło mnie do komputera na
pół nocy i wprowadziło w bardzo dobry nastrój, stwierdziłem, że chętnie
podzieliłbym się tym nastrojem z innymi. Postanowiłem zatem opublikować niżej
moją listę "transportowych" teledysków - czytając ich tytuły i wykonawców
można cofnąć się te kilkanaście lat wstecz...
Zapraszam tedy na seans wspomnień muzyczno-transportowych...
Parowozy
- The The: Slow Train to Dawn
Infected (1986 r.)
Jak dla mnie najbardziej parowozowy teledysk w historii... Ktokolwiek
miał w życiu okazję wejść na parowozowni między dwie gorące maszyny,
zrozumie z łatwością o czym mówię. Kto nie miał - powinien się wybrać...
tyle, że obecnie chyba już tylko w Wolsztynie na taką okazję można
trafić.
- Scooter: Break It Up
- (1996 r.)
Tym razem to pan leży na torach, a pani jedzie parowozem... Przepiękny
teledysk, z widokami budki maszynisty. Nie znałem, także bardzo dziękuję
za informację!
- OMD: Locomotion
Junk Culture (1984 r.)
Piękny początek z widokiem na halę dworca, po czym wsiadamy do pociągu.
Zawsze, kiedy oglądam ten teledysk przypominają mi się czasy dalekobieżnych
pociągów osobowych (np. Katowice - Wrocław przez Kluczbork), w których kilka
razy na trasie wymieniali się podróżni i jadąc od początku do końca można
było zobaczyć, jak bardzo mieszkańcy poszczególnych regionów różnią się
od siebie...
- Queen: Breakthru
The Miracle (1989 r.)
Kolejna kobieta leżąca na torach i kolejne ujęcia podwozia gorącej
maszyny. Gdyby nie ten styropian...
- Mylene Farmer: XXL
Live a Bercy (1997 r.?)
Minęło kilka lat. Ponownie piękna kobieta i parowóz - tym razem jednak
w zupełnie innym zestawieniu.
- Andrzej Cierniewski: Małe wyznania
Albo on albo ja (2002 r.?)
Chyba najbardziej parowozowy krajowy teledysk...
- The Doobie Brothers: Long Train Running
The Captain and Me (1973 r.)
Klasyka klasyki. Co prawda tu i ówdzie przemknie jakiś diesel, ale
para pokazuje, co potrafi. Nie ma chyba teledysku, który lepiej oddawałby
odczucia kilkuletniego chłopaka, który stoi z Dziadziem przed zamkniętym
szlabanem i obserwuje jak Ty2 z hukiem przelatuje ze składem węglarek...
Niestety - moje dziecko już czegoś takiego nie przeżyje...
- Cinderella: Heartbreak Station
Heartbreak Station (1990 r.)
Kolejny piękny teledysk, którego nie znałem. Informację zawdzięczam
życzliwemu internaucie.
- The Hooters: 500 Miles
Zig Zag (1989 r.)
Nadal mnóstwo trakcji parowej, choć zdjęcia towarzyszące są nie tylko
z tych czasów. Pojawiają się także składy współczesne i to całkiem nam
bliskie - ciekawe, ile osób jeszcze kojarzy te zdjęcia...
- Big Country: Fields of Fire
The Crossing (1983 r.)
Ciekawy pomysł na teledysk: chłopiec bawi się pociągiem, który dla
jadących nim pasażerów wydaje się całkiem prawdziwy. W ilu teledyskach
ta idea jeszcze się pojawi? A w jakim polskim filmie można znaleźć
dokładnie taką scenkę?
- Visage: The Damned Don't Cry
The Anvil (1982 r.)
Pierwszy w zestawieniu teledysk "dworcowy". Mamy okazję poczekać na
peronie na pociąg...
- Traveling Wilburys: End of the Line
Traveling Wilburys Volume 1 (?)
Odtąd parowozów będzie już coraz mniej. W tym przypadku pojawia się
na krótko, ale jeszcze całkiem dobrze jest widoczny.
- Simply Red: Holding Back the Years
Picture Book (1985 r.)
Przepiękny teledysk. Niby pociąg stanowi tylko podsumowanie całości,
a parowóz pojawia się tylko dwa razy, ale za to w jakich ujęciach...
Zwłaszcza końcowe klatki z semaforem w tle wyglądają wspaniale.
- Beverly Craven: Promise Me
Promise Me (1990 r.?)
Jak to ktoś kiedyś powiedział: jedna z najpiękniejszych piosenek
wszechczasów. Cieszy więc tym bardziej, że do ilustracji wybrano
kolej...
- Billy Joel: River of Dreams
River of Dreams (1993 r.)
Jeden z bardzo nielicznych teledysków, w którym parowóz nie tylko
widać, ale i słychać! Niestety, ponieważ jest to sam początek klipu (czyli
coś co z Bratem ochrzciliśmy mianem "rozbiegówki"), więc w telewizji ten
fragment można dostrzec stosunkowo rzadko.
- Urszula Sipińska: Kukułeczka
Zabaw się w mój świat (1975 r.)
Tutaj parowóz słychać na końcu - a teledysk można zobaczyć jeszcze
rzadziej...
- The Monkees: Last Train to Clarksville
The Monkees (lata 60)
Klasyk klasyków. Szczerze powiem, że ten rodzaj muzyki nie bardzo
mi odpowiada - ale odnotować należy: parowóz jest. Co ciekawe, do tej
ścieżki dźwiękowej jest więcej teledysków - nie wszystkie są z parowozem.
- Jean Michel Jarre: Orient Express
The Concerts in China (1982 r.)
Taka muzyka dużo bardziej mi pasuje. Teledysk natomiast jakoś nie
budzi mojej sympatii, pomimo, że częściowo kolejowy - i to z parowozem...
- KLF: Last Train to Trancentral
Last Train to Trancentral (1991 r.)
W moich czasach to był hit. Moi Rodzice nie mogli tego słuchać.
Tak nisko w zestawieniu nie dlatego, że mi się to nie podoba (bo bardzo
mi się podoba), ale dlatego, że w teledysku jest tylko model parowozu.
Chociaż trzeba przyznać, że niektóre ujęcia są niesamowite...
- Phil Collins: Wake Up Call
(2004 r.)
Bardzo młody teledysk, jak na to zestawienie - ale artysta klasyczny.
W tym klipie również pojawia się parowóz...
- Simply Red: Never Never Love
Life (1995 r.)
Śliczny parowozik... na kluczyk nakręcany!
- Robert Janson: Małe Szczęścia
- (?)
Też parowozik - tym razem animowany
- AC/DC: Rock N' Roll Train
Black Ice (2008 r.)
No cóż... odnotować należy. Tytuł obiecuje dużo, w praktyce -
krótka scena czołowego zderzenia parowozów.
Inne trakcje
- Kraftwerk: Trans Europa Express
Trans Europa Express (1977 r.)
Moim zdaniem jest to najlepszy teledysk kolejowy, jaki widziałem.
Przy okazji - jest to jeden z moich ulubionych utworów tej grupy - na
płycie duuużo dłuższy niż w klipie (prawie 7 minut). Wspaniały syntetyczny
dźwięk kolei. Sam teledysk poświęcony jest niejako w hołdzie TEE;
istnieją przy tym dwie wersje - niemiecka i angielska (jak widać po
podanym tytule mi bardziej odpowiada niemiecka). Niestety, tą rzadziej
można spotkać w telewizji. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na prezentowany
w klipie pojazd, o dość niekonwencjonalnym napędzie - mam nadzieję, że
będzie to na tyle intrygujące, że przynajmniej kilka osób zechce
po obejrzeniu poszukać sobie informacji o tym ciekawym projekcie
dużych prędkości.
- Paul Hardcastle: Just for the Money
Paul Hardcastle (1985 r.)
Fantastyczny teledysk poświęcony dość popularnemu tematowi
kryminalnemu - napadowi na wagon pocztowy. W naszych warunkach to
zagadnienie też doczekało się opracowania: kultowy serial "07 zgłoś się"
zawierał przecież - dla miłośników kolei jeszcze bardziej kultowy - odcinek
"Wagon pocztowy"...
- Sarah Connor: From Sarah with Love
Green Eyed Soul (2002 r.)
Piękne wspomnienie ze spotkania na dworcu - w tym przypadku MÁV.
- Geri Halliwell: Look at Me
Schizophonic (1999 r.)
Teledysk "dworcowy" czy reklama ČD? Oceńcie sami. W każdym razie piękna
kobieta na pięknym dworcu otoczona pięknymi pociągami...
- Lisa Stansfield: Live Together
Affection (1990 r.)
Kolejna kobieta na kolejnym dworcu. Ponownie zapewnione wspaniałe
wrażenia artystyczne. Jakoś niesamowicie miło mi się robi, kiedy widzę tego
nienagannie ubranego kolejarza, który tak ot przeszedł się zamieść peron...
- Abba: The Day Before You Came
The Singles. The First 10 Years (1982 r.)
Codzienne dojazdy i spotkania na dworcu to fantastyczny sposób, by
poznać tego Kogoś. Ja też właśnie w ten sposób poznałem Żonę - poc.
230, Wałbrzych Miasto, godzina 6:09...
- Lasgo: Something
- (2001 r.)
Ponownie praski dworzec główny.
- Wojciech Młynarski: Niedziela na Głównym
Wojciech Młynarski śpiewa swoje piosenki (1966 r.)
A tu - dworzec Warszawa Główna Osobowa jako najlepsze miejsce
na spędzenie niedzieli.
- Level 42: Something about You
World Machine (1985 r.)
Taka sobie podróż pociągiem, przywołująca kolorowe wspomnienia. Na
jedno chciałbym zwrócić uwagę: w końcowej części teledysku uwieczniono
stary brytyjski sposób otwierania drzwi od wagonów...
- Bronski Beat: Smalltown Boy
The Age of Consent (1984 r.)
Kolejna podróż, kolejne wspomnienia.
- Laurent Voulzy: Paradoxal Systeme
Cache Derriere (1992 r.)
Teoretycznie - jeszcze jedna czarno-biała podróż pociągiem. Tymczasem -
są nawet zdjęcia z nastawni...
- Pet Shop Boys: Rent
Actually (1987 r.)
Bardzo ciekawy teledysk - umundurowany kierowca limuzyny wiezie
kobietę na dworzec, by ta mogła spotkać się z ukochanym, który oczywiście
przyjechał pociągiem.
- Kylie Minogue & Jason Donovan: Especially for You!
Ta sama historia (no, może prawie ta sama) w wersji australijskiej.
Tym razem jednak zakochana pani nie ma szofera, więc spóźnia się i nie
zastaje na dworcu mężczyzny swojego życia - i przez to teledysk musi
pokazywać nie tylko tereny kolejowe...
- Alexander: Take Me Tonight
Take Your Chance (2003 r.)
Ponownie na ČD. Tym razem zobaczymy nawet Pragotron!
- Branco De Gaia: Last Train to Lhasa
Last Train to Lhasa (1995 r.?)
Zupełnie inny pociąg. Zupełnie inna podróż. Zupełnie inny kraj.
- Jeff Beck & Rod Stewart: People Get Ready
Flash (1985 r.)
Marzenie obieżyświatów: z gitarą w otwartych wrotach wagonu
towarowego...
- Steve Winwood: Back in the High Life
Back in the High Life (1986 r.)
Bardzo podoba mi się początkowa scena tego teledysku - też lubiłem
chodzić na stację porozmyślać. Tyle, że ja zamiast siedzieć na ławce
wolałem stać na kładce dla podróżnych - parowozy KWK Kazimierz Juliusz
wyciągające załadowane węglarki na tory stacyjne omiatały mnie wówczas
(przy odrobinie szczęścia, czyli podmuchu wiatru) parą i dymem...
- The Proclaimers: King of the Road
- (1990 r.)
Podobny klimat - a techniki kolejowej chyba nawet więcej...
- The Proclaimers: I'm Gonna Be (500 Miles)
Sunshine on Leith (1988 r.)
Klip z kolejowym tłem - bardzo ciekawym, ale tylko tłem.
- Indochine: Tes Yeux Noirs
Tes Yeux Noirs (1998 r.)
Odjazd nocnego pociągu ze stacji...
- Savage Garden: Truly Madly Deeply
Savage Garden (1997 r.)
...i kolejny przyjazd.
- Dimitri from Paris: Sacre Francais
Sacrebleu (1998 r.)
W tym teledysku pociąg pokazuje się jedynie na krótką chwilę, ale
ze względu na te rysuneczki po prostu nie mogłem sobie go darować...
- Christopher Cross: Arthur's Theme
Arthur Soundtrack (1981 r.)
Piękna muzyka... piękny samochód i ciekawy pomysł na makietę.
- Ace Of Base: Cruel Summer
Flowers (1998 r.)
Ostatki... kiedy to wchodziło na listy, ja już "wyrastałem"...
Koleje miejskie
- M People: Don't look any further
Don't look any further (1993 r.)
Jakie miasto może służyć do ilustracji tematu "koleje miejskie"?
Oczywiście - Berlin. W teledysku można zobaczyć też wiele tramwajów.
Zapewne jest to dość dziwne, ale poznałem ten klip dopiero niedawno,
dzięki T. Koryckiemu (to Jego "ulubiony teledysk transportowy").
Obraz ubarwiają scenki z okresu transformacji.
- Röyksopp: Remind me
Melody A.M. (2001 r.)
Niesamowicie inżynierski teledysk, poświęcony analizie codziennych
czynności (w tym dojazdów do pracy w aglomeracji Londynu). Ulubiony
teledysk wielu moich Studentów (mój zresztą też).
- George Michael: Killer / Papa Was a Rolling Stone
Five Life EP (1993 r.?)
Tym razem transport szynowy jest czarno-białym tłem całego teledysku,
na którym pojawiają się kolorowe pastisze znaków handlowych. Niezła
zgadywanka dla miłośników hipermarketów.
- Telephone: Un autre Monde
? (1984 r.)
Film z podróży pociągiem metra, tym razem z punktu widzenia dziecka.
Proponuję przy okazji zwrócić uwagę na konstrukcję nawierzchni.
- Savage Garden: I Knew I Loved You
Affirmation (1999 r.)
Plusem kolei miejskich jest to, że siedzi się vis a vis
współpasażerów - czasem może to wywołać ciekawe skutki...
- Kult: Polska
Posłuchaj to do Ciebie (1992 r.?)
"Kultowy" polski elektryczny zespół trakcyjny, czyli Szybka Kolej
Miejska (choć nie tylko).
- Paweł Kukiz & Yugopolis: Miasto budzi się
Słoneczna strona miasta (2007 r.)
Ciąg dalszy transportu w aglomeracjach: Trójmiasto...
- Kate Ryan: La Promesse
Stronger (2004 r.)
...i kolejna wizyta w Berlinie.
- Maryla Rodowicz: Ballada wagonowa
Żyj mój świecie (1970 r.)
Ponownie EN57, choć tym razem w amerykańskim wcieleniu.
- Michael Jackson: Bad
Bad (1987 r.)
Pomimo, że cały teledysk dzieje się w metrze, z typowo transportowych
urządzeń widoczne są tylko bramki wejściowe.
- Weird Al Yankovic: Fat
(1988 r.)
To samo w zabawniejszej wersji...
- Pet Shop Boys: So Hard
Behaviour (1990 r.)
W środku teledysku pojawiają się zdjęcia kolejki - a w całym można
zobaczyć akcenty z transportu miejskiego...
- Владимир Макаров: Последняя электричка
? (?)
Piosenka, o której opowiedziała mi moja Mama. Bardzo sławna na
Wschodzie, u nas pamięć o niej nieco przybladła. Teledysk bardziej niż
skromny, są na nim tylko tory i to namalowane w studiu - ale biorąc pod
uwagę treść powinna być dużo wyżej w zestawieniu. Wypada polecić również
jedną z nowych aranżacji, grupy Ivanushki International, której teledysk
ma więcej elementów kolejkowych...
- Yello: Out Of Dawn
Touch Yello (2009 r.)
Kolejny teledysk tylko z torami w tle i to dość słabo dostrzegalnymi -
ale polecam obejrzeć. Wspaniała szwajcarska Pani Infrastruktura...
Koleje niekonwencjonalne
- Wham! Last Christmas
The Final (1994 r.)
Jednym z głównych tematów tego bardzo znanego teledysku jest kolej
linowa - dość rzadko występująca w takiej roli...
- Kombi: Słodkiego miłego życia
- (1984 r.)
W krajowej rzeczywistości początku lat osiemdziesiątych pojawia się
ciekawy symbol "słodkiego miłego życia": kolej jednoszynowa!
- Tom Jones: If I Only Knew
- (1994 r.)
"Psia kolej", czyli wizja przyszłości spacerów z czworonogiem, zwana
tu "Lazee-Walker". Miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale swoją
drogą proponuję przyjrzeć się niektórym stacjom...
Tramwaje
- Human League: Tell Me When
Octopus (1995 r.)
Pomimo bardzo silnej konkurencji, to właśnie ten teledysk postanowiłem
uznać za najbardziej "tramwajowy". Kto oglądał, od razu zrozumie dlaczego -
Tatra za Tatrą w przepięknych po prostu ujęciach z Pragi...
- The Style Council: Walls Come Tumbling Down
Our Favourite Shop (1985 r.)
Niesamowita ciekawostka - brytyjski teledysk, nakręcony w Warszawie.
Przyznam, że zupełnie go nie znałem - za informację dziękuję
życzliwemu Internaucie!
- Maanam: Luciola
- (?)
Dla odmiany wersja krajowa: wariacje a la Konstal. Zdecydowanie
najbardziej "tramwajowy" polski teledysk!
- Borysewicz & Kukiz: Bo tutaj jest jak jest
Borysewicz & Kukiz (2003 r.)
W kraju bez zmian: wyroby Konstalu nieco nowocześniejsze, ale
rzeczywistość nadal szara...
- Bruce Springsteen: Human Touch
Human Touch (1992 r.)
Wracamy za granicę. Wspaniały teledysk z dwóch powodów: na samym początku
tramwaj słychać(!), dalej - uwieczniono piękne snopy iskier.
- The Pussycat Dolls: Jai Ho! (You Are My Destiny)
Doll Domination (2009 r.)
Słynny "orientalny" zjazd do zajezdni...
- Sumptuastic: Bez ciemności nie ma snów
Bez ciemności nie ma snów (2006 r.)
...i wcześniejszy, mniej znany zjazd do Zajezdni Borek.
- Mylene Farmer & Jean-Louis Murat: Regrets
Regrets (1991 r.)
Wspomnienie, które tramwaj otwiera i zamyka...
- Pidżama Porno: Ezoteryczny Poznań
Złodzieje zapalniczek (2006 r.)
A tu - wagon, który stanowi wspomnienie, czyli eNką po Poznaniu.
- T.Love: Motorniczy
King (1992 r.)
Kiedyś byłem nawet motorniczym...
- Wojciech Młynarski: Och ty w życiu
Wojciech Młynarski śpiewa swoje piosenki (1966 r.)
A ktoś pamięta konduktorów?
- Phil Collins: Take Me Home
No Jacket Required (1985 r.)
Przez chwilę pojawia się tramwaj linowy (kablowy). Inne środki
transportu też przemykają, ale bardzo szybko...
- Nefre: Częstochowa
Patrz (2008 r.)
Częstochowa - jedna linia tramwajowa.
Autobusy
- Gene Pitney: Twenty Four Hours from Tulsa
Twenty Four Hours From Tulsa (1969 r.)
Pionierskie lata teledysków - z rzadka można w telewizji zobaczyć
różne wersje tego nagrania - jest jedna, w której główną rolę gra
odpowiednik naszego wozu PKS...
- Florent Pagny: Oh Happy Day
Oh Happy Day (1996 r.?)
Tu z kolei można się spotkać ze starym autobusem miejskim.
- UB40: Bring Me Your Cup
Promises and Lies (1993 r.)
Oj, znowu przypominają się stare czasy: otwarta kabina, kierowca
w czapce i potworny ścisk - taki, że szpilki nie wciśniesz...
- Maciej Maleńczuk & Yugopolis: Gdzie są przyjaciele moi?
Słoneczna strona miasta (2007 r.)
Kolejna porcja wspomnień - czyli podróż za jeden uśmiech...
- Milli Vanilli: Girl You Know It's True
All or Nothing (1988 r.)
Dość słaby teledysk, ale w końcówce autobus piętrowy.
- Blur: For Tommorow
Modern Life Is Rubbish (1993 r.)
Podobnie - tyle, że tym razem uwaga skupiona jest na legendarnym,
otwartym pomoście tej ikony Londynu.
- Kabaret Noł Nejm: Eye Of The Sztajger
W hołdzie Hołdzie (2008 r.)
Teledysk prześmiewczy, ale autobus jak najbardziej prawdziwy.
Po prostu - Transgór.
Zabezpieczenia ruchu
- Paul McCartney: Hope of Deliverance
Off the Ground (1993 r.)
Bezapelacyjnie pierwsze miejsce - w zasadzie można powiedzieć,
że ten teledysk jest na swój sposób poświęcony zabezpieczeniom ruchu...
- Urszula: Luz-blues, w niebie same dziury
- (1983 r.)
Do tła teledysku wykorzystano przede wszystkim sygnalizatory
świetlne. Co ciekawe, ktoś wpadł na pomysł, żeby wśród nich był
sygnalizator szczelinowy, przeznaczony dla komunikacji miejskiej.
Problem tylko w tym, że w teledysku był to sygnalizator barwny(!).
A zatem zagadka - czy takie semafory istniały w rzeczywistości?
- Shakin' Stevens: Breaking Up My Heart
Greatest Hits (1984 r.)
Analogiczna dekoracja brytyjska - tyle, że z dominacją pończoch.
- Janis Joplin: Mercedes Benz (Medicine Hard Remix)
The Essential Janis Joplin (2003 r.)
Teoretycznie płyta dość nowa i teledysk też. Ale tak naprawdę, wszystko
w starym stylu. Tytułowy Mercedes dojeżdża do przejazdu kolejowego. Nie
znam klipu, w którym tak wspaniale pokazanoby rogatki...
- Eurythmics: It's Alright (Baby's Coming Back)
- (1986 r.)
Absolutnie transportowy teledysk. Skutki pewnego wypadku.
Deserek...
- Kabaret Tey: Kombajn Bizon
- (?)
Ta pieśń po prostu cudna jest. Szkoda, że telewizja wybitnie rzadko
przypomina ten epokowy utwór...
- Püdelsi: Konduktorka PKP
Wolność słowa (2003 r.)
Godny następca. Niestety, tego w telewizji w ogóle nie widziałem...
Pewnie za mało oglądam.
- Shakin' Stevens: A Letter to You
Greatest Hits (1984 r.)
Kolejny teledysk, budzący mój zachwyt w dzieciństwie. Jest i transport
(samolocik) i komunikacja (depesza).
- Dire Straits: Money for Nothing
Brothers in Arms (1985 r.)
Tym razem trochę logistyki... Jakiż zachwyt budziła ta animacja!
Zresztą powinna budzić do dziś - jaką przecież wtedy dysponowano
techniką...
- Skaldowie: Z kopyta kulig rwie
Cała jesteś w skowronkach (1968 r.)
Z tego też był teledysk! Jakby nie patrzeć, też transportowy...
- Yello: The Race
Flag (1988 r.)
... i najbardziej chyba znany "odpowiednik" zmotoryzowany.
- Raft & Pierre Schott: Femmes du Congo
- (1988 r.)
Chyba jedyny teledysk, w którym występują... roboty torowe!
Koniec
- The Chemical Brothers: Star Guitar
Come with Us (2002 r.)
Znak czasów. Teledysk jak praca dzisiejszych studentów: kopiuj-wklej,
niby tworzące spójną całość...
- Agencja Makula: Jelcz piękny autobus
- (2006 r.)
Jak widać, w przyszłości rodzimej produkcji też nie zabraknie.
- The Bee Gees: Stayin' Alive
Saturday Night Fever (1977 r.)
Też jest to pewien symbol...
- Grzegorz z Ciechowa: Piejo kury piejo
ojDADAna (1996 r.)
Jechał Grzegorz na brankardzie i odjechał już... na zawsze.
Uwagi końcowe
Kolejność wpisów w zestawieniu nie jest przypadkowa - odzwierciedlają "ilość
cukru w cukrze", czyli stopień zgodności z tematem według mojej czysto
subiektywnej oceny.
Być może nie ma tu wszystkich teledysków, które kiedyś widziałem i pozostały
mi gdzieś w pamięci - w związku z tym spis może być w przyszłości
uzupełniany. Jeśli gdzieś się pomyliłem, lub o czymś zapomniałem - dajcie
znać!
Za przejrzenie spisu i uzupełnienia dziękuję:
- Bratu Adamowi - za wspólne oglądanie MTV w młodzieżowych czasach i dobrą
pamięć;
- Mamie - za cierpliwość do nas podczas włączania "tego MTV" i informacje
o starszych piosenkach z akcentami transportowymi;
- Tomaszowi Koryckiemu i Tomaszowi Paszce - za dostarczenie porcji młodszych
(o te dziesięć lat różnicy wieku) materiałów...
- Krzyśkowi Bojdzie i Frankowi Restlowi - za entuzjazm do całego pomysłu
i informacje o krajowej twórczości niszowej;
- Marcinowi Rechłowiczowi - za wyszukiwanie starych polskich teledysków
transportowych;
- Jarosławowi Chmielewskiemu, Marcinowi Duszyńskiemu,
Stanisławowi Gawrońskiemu, Jakubowi Lubaszewskiemu, Piotrowi Maleckiemu,
Bartkowi Mazurowi, Michałowi Owczarkowi i Piotrowi Waszkielewiczowi
- za uzupełnienie listy.
Dziękuję także Zuzannie Dobruckiej-Mendyk, Marii Szabłowskiej i Krzysztofowi
Szewczykowi za "Wideotekę Dorosłego Człowieka" - ostatni chyba program,
w którym można jeszcze obejrzeć klasyczne teledyski (a z okazji Święta
Kolejarza 2007 nawet archiwalny reportaż z Fabloku...).
Jeszcze ostatnia sprawa - początkowo miałem zamiar, by przy tej liście były
umieszczone bezpośrednie linki do materiałów filmowych dostępnych na
wspomnianym serwisie YouTube. Niestety, po dokładnym obejrzeniu kilku z nich
doszedłem do wniosku, że legalność niektórych zamieszczonych tam nagrań budzi
spore wątpliwości. W związku z tym wszystkie linki zostały usunięte. Pozostaje
mieć nadzieję, że sprawy te zostaną kiedyś właściwie unormowane prawnie i tego
rodzaju listy wspomnieniowe będą mogły w pełni reklamować stare, dobre nagrania.
Najważniejsze jest to, żeby te perełki twórczości audio-wideo nie
uległy zapomnieniu!
Бogusław Molecki
Strona główna
ostatnia aktualizacja 12-01-06
Powered by vi!